http://www.zycieczestochowy.pl/gfx/cam/cam1.jpg
http://www.zycieczestochowy.pl/gfx/photos/banner_978/GJ_ZycieCzestochow_1000x70.png
14.03
Poszła na zabieg odsysania tłuszczu. Skończyło się tragicznie
http://www.zycieczestochowy.pl/gfx/photos/offer_64362/poszla-na-zabieg-odsysania-tluszczu-skonczylo-sie-tragicznie_1_88089878123303.jpg

34-letnia częstochowianka zmarła po zabiegu odsysania tłuszczu, który przeprowadzono w jednej z prywatnych placówek medycznych w Częstochowie. Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo.

6 marca 34-letnia kobieta przeszła zabieg odsysania tłuszczu w jednej z prywatnych placówek medycznych w Częstochowie. Dzień później, w godzinach popołudniowych, jej stan zdrowia znacznie się pogorszył. Pacjenta została przewieziona do Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie. Niestety, kobiety nie udało się uratować. Zmarła 8 marca rano na Oddziale Intensywnej Terapii Medycznej.

Partner 34-latki, z którym w maju miała wziąć ślub, złożył zawiadomienie o przestępstwie. Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ wszczęła śledztwo. Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok. Zostało ono wykonane 10 marca w Zakładzie Medycyny Sądowej Śląskiego Uniwersytetu Medycznej w Katowicach. - Na podstawie wstępnych ustaleń sekcji nie można jednoznacznie stwierdzić, jaka była przyczyna zgonu kobiety. Według biegłych lekarzy prawdopodobną przyczyną zgonu mogła być zatorowość płucna. Celem ustalenia przyczyny śmierci konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych badań histopatologicznych - wyjaśnia prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Z informacji przekazanych przez rodzinę wynika, że pierwotnie 34-latka chciała wykonać zabieg w Warszawie. Przyjmujący ją lekarz powiedział, że konieczne będą dwa, osobne, ale najpierw polecił jej schudnąć 12 kilogramów. Kobieta zrezygnowała i zgłosiła się do jednej z częstochowskich prywatnych placówek. Otrzymała wskazówki, jakie badania ma wykonać przed zabiegiem.

Śledczy zabezpieczyli już dokumentację medyczną dotyczącą przeprowadzonego zabiegu chirurgii plastycznej oraz leczenia pacjentki w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Częstochowie. Prokurator zwrócił się także o dokumentację w zakresie badań diagnostycznych, które kobieta wykonywała przed zabiegiem. Z nieoficjalnych informacji wynika, że prywatna placówka, w której przeprowadzono zabieg, nawet się z nimi nie zapoznała. - W dalszym śledztwie konieczne będzie uzyskanie opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, celem stwierdzenia czy zabieg chirurgii plastycznej został wykonany zgodnie z zasadami sztuki medycznej oraz czy przed jego przeprowadzeniem wykonano wszystkie niezbędne badania diagnostyczne - podsumowuje prokurator Tomasz Ozimek.

Placówka medyczna, w której wykonano zabieg, nie komentuje sprawy. Pomimo licznych prób nie udało nam się skontaktować z właścicielami.

Pogrzeb 34-latki odbył się 13 marca. Kobieta osierociła 12-letnią córkę.

kg
facebook
pogoda